Brak ponagleń z banku. Przedawnienie roszczeń z tytułu kredytu.

przez | Czerwiec 24, 2019

Pytanie: Mam mały problem i nie wiem jak go ugryźć. 3/8/2006 brałem komputer na raty. spłacali go rodzice bo to dla nich on miał być. kredyt był brany na okres 2,5 roku. w ubiegłym tygodniu bank przysłał mi ponaglenie ponieważ kredyt podobno nie został spłacony. po rozmowie telefonicznej powiedziano mi ze zostały wpłacone tylko 3 raty a później nic. żadnego ponaglenia do wpłat nie było w tym czasie. pytałem mamy i potwierdziła że wpłaciła cały. niestety nie mamy żadnych dowodów wpłat bo w 2009 roku rodzice mieli zalane mieszkanie. proszę o poradę bo nie wiem jak mam ugryźć ten problem.

Porada prawna: Bank nie ma obowiązku ponaglać kredytobiorcy do zapłaty w określonym terminie. Jeżeli rodzice są pewni że spłacili cały kredyt, to należałoby napisać do banku informując o tym i wskazać, na które ich konto wpłaty były dokonywane a jednocześnie poinformować że z powodu zalania mieszkania potwierdzenia wpłat uległy zniszczeniu. Jeżeli bank nie uwzględni Państwa argumentów i zleci egzekucję długu komornikowi to należałoby wówczas wystąpić do sądu z powództwem przeciwegzekucyjnym a w nim zawnioskować o przeprowadzenie dowodu z historii transakcji konta banku na które wpłacane były raty kredytu, aby wyselekcjonować wpłaty od rodziców na poczet spłaty kredytu.

Niezależnie od powyższego należy wskazać, że jeżeli są zaległe raty których termin spłaty miał nastąpić wcześniej niż trzy lata temu, to roszczenia banku z tytułu tych rat uległy już przedawnieniu po trzech latach. Trzy lata należy liczyć od daty wymagalności danej raty. Może Pan napisać do banku że kredyt jest spłacony a poza tym, dzisiaj roszczenia te byłyby już przedawnione i że taki dodatkowo zarzut podniesie Pan w powództwie przeciwegzekucyjnym, aby mieli w banku świadomość tego, że Pan o tym wie i nie czynili Panu kłopotów związanych z koniecznością wniesienia przez Pana powództwa przeciwegzekucyjnego.

Pytanie: Dziękując za cenne informacje proszę jeszcze zawczasu na wszelki wypadek o dodatkowe informacje o wspomnianym powództwie przeciwegzekucyjnym a przede wszystkim o koszt takiego powództwa, bo rozumiem, że to ja musiałbym opłacić a pieniędzy mi nie zbywa.

Porada prawna: Tak, to Pan musiałby opłacić pozew przeciwegzekucyjny, co do opłaty i możliwości zwolnienia od tej opłaty przez sąd, jest wystarczająco tutaj: http://egzekucjakomornicza.com.pl/zwolnienie-z-kosztow-sadowych-w-powodztwie-przeciwegzekucyjnym/. Sugeruję jednak nie martwić się na zapas; jeżeli postąpi Pan wobec banku tak jak Panu radzę, to bank prawdopodobnie nie będzie wnosił o egzekucję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *